Big Baby Tape – Gimme The Loot, czyli kolejny hit z Rosji, który podbija internet

Big Baby Tape – <em>Gimme The Loot</em>, czyli kolejny hit z Rosji, który podbija internet
S.B.A. Muisc/Warner Music Russia

Jeśli nie smakuje wam różowe wino, to tutaj mamy coś mocniejszego.


W ciągu ostatnich lat kilku rosyjskich raperów na dobre przebiło się do świadomości Polaków. Najpopularniejszymi przykładami tego zjawiska mogą być Pharaoh, Boulevard Depo, Kizaru, Face czy autorzy zleżałego i odbijającego się mocną czkawką Różowego Wina (ros. Розовое вино) – Feduk i Allj. Być może wkrótce do tego grona dołączy zakochany w amerykańskim rapie 18-latek z Moskwy – Big Baby Tape.

W zeszły piątek, nakładem Warner Music Russia, wydał swój debiutancki album Dragonborn, na którym znalazł się utwór dziedziczący tytuł po wykorzystanym w nim samplu Gimme The Loot Notoriousa B.I.G. Nagranie zrobione na współczesną trapową modłę w ciągu 2 minut i 20 sekund łączy wpadającą w ucho prostą melodię, mocny, przesterowany bas, automat perkusyjny, masę ad-libów i nawiązania do Gucci Mane’a oraz pochodzącego z Porto Alegre czarodzieja, który wprowadzał ludzi w zdumienie za pomocą futbolówki, a nie różdżki. Mowa oczywiście o jedynym w swoim rodzaju Ronaldinho. 

Genius

W ciągu zaledwie czterech dni tekst Gimmie The Loot osiągnął prawie 350 tys. wyświetleń na Geniusie, dzięki czemu w momencie pisania tego artykułu jest na szczycie ich zestawienia najpopularniejszych obecnie piosenek. W ich wpisie możemy przeczytać, że choć zdecydowana większość wejść pochodzi z rodzimego kraju rapera, to zweryfikowali ich autentyczność, a powołując się na Rosyjski serwis hip-hopowy Rap.ru. w ciągu pierwszych trzech dni od premiery album Dragonborn został odtworzony niemal 7 milionów razy w serwisie społecznościowym VKontakte (rosyjski odpowiednik Facebooka).

Rap.ru

Oczywiście szansa, że największy przebój młodego rapera i producenta (sam jest autorem bitu wykorzystywanego w opisywanym nagraniu) zza naszej wschodniej granicy znajdzie się w radiu jest bliska zeru, ale nie zdziwcie się, jeśli podczas piątkowej imprezy usłyszycie lecące z głośników Gimme The Loot.

Działając w zgodzie z rozporządzeniem RODO prosimy o zapoznanie się z Polityką prywatności serwisu.
Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką plików cookies.