Dwie nowe edycje specjalne Astona Martina DB11

Dwie nowe edycje specjalne Astona Martina DB11
Aston Martin/materiały prasowe

Jeśli seryjny Aston jest dla ciebie zwyczajny niczym czerwony Johnny Walker i marzysz o czymś mniej pospolitym, to właśnie powstało 20 sztuk dwóch unikatowych modeli, po 200 tysięcy funtów każda.


Pierwsza kompozycja zaprojektowana przez sekcję specjalną Q to białe Volante z miękkim dachem, stworzone dla uczczenia niesamowicie angielskich regat królewskich Henley Royal. Tak, to te zloty, na których starsi panowie o grubych portfelach spotykają się, by podziwiać swoje łodzie. Impreza zaczęła się wczoraj i stąd data premiery nowych Astonów, z których ten jeden zaprezentowany został na tym właśnie wydarzeniu.

Sam lakier to nie byle jaka biel zdjęta z Toyoty Yaris. Ta leżąca na Brytyjczyku daje szaro-błękitne refleksy, co miało odzwierciedlać kadłub jachtu, odbijający morską wodę. Wewnątrz na skórach znalazła się kontrastująca czerwień tlenkowa podkreślona szytymi i ręcznie malowanymi błękitnymi akcentami.

Mnie kupiło jednak drugie zestawienie, zaprojektowane z okazji dwudziestolecia magazynu Classic Driver. Inspiracją dla szaro-zielonego lakieru pokrywającego nadwozie był motyw kolorystyczny wydawnictwa. Efekt został osiągnięty dzięki perłowo-zielonym płatkom zatopionym w ciemnoszarej farbie. Barwy kontynuowane są na elementach włókna węglowego i wewnątrz na wszechobecnych skórach.

Aston Martin/materiały prasowe

 

Działając w zgodzie z rozporządzeniem RODO prosimy o zapoznanie się z Polityką prywatności serwisu.
Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką plików cookies.