Ford wypuścił ekstremalną wersję Mustanga z okazji 50. rocznicy specjalnego modelu

Ford wypuścił ekstremalną wersję Mustanga z okazji 50. rocznicy specjalnego modelu
Ford/materiały prasowe

Cobra Jet to nie są przelewki — odcinek 1/4 mili pokonuje w 8 sekund, co czyni go najszybszym modelem przystosowanym do wyścigów na prostej, jaki wyprodukował amerykański gigant motoryzacyjny.


Ford już kilka miesięcy temu zaanonsował nadchodzącego Mustanga Cobra Jet, ale kurde faja… Nie sądziłem, że ten samochód zrobi na mnie takie wrażenie swoją brutalnością i profesjonalizmem. Silnik zasilający tego potwora to 5.2-litrowe V8, doładowany aż 3-litrową sprężarką mechaniczną dla zachowania harmonii mocy. Szkielet auta oraz zawieszenie zostały wzmocnione i usztywnione. Z przodu zamontowano lekkie i wąskie koła kierunkujące, a z tyłu na tyle potężne, by radziły sobie z przekazywaniem mocy na asfalt. Oczywiście samochód mógłby stanąć dęba przy starcie, dlatego wyposażony został w zapobiegający temu stelaż, który nie jest jedynym elementem specjalnym z tyłu pojazdu, bo tuż nad nim zamontowano spadochron hamujący. Oczywistym jest, że takie zastosowania przekładają się na brak licencji drogowej dla tego samochodu, chociaż nikt się tym nie będzie przejmował, bo takimi autami jeździ się jedynie na torze, a dociera do niego lawetą. Koszt tej dużej zabawki gotowej do rozpoczęcia zawodów, to 130 tysięcy dolarów, a liczba egzemplarzy jest limitowana i wynosi 68 sztuk w ramach hołdu dla pierwszego Mustanga Cobra Jet, który został wyprodukowany w 1968 roku.

Ford/materiały prasowe

Działając w zgodzie z rozporządzeniem RODO prosimy o zapoznanie się z Polityką prywatności serwisu.
Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką plików cookies.