Skrillex remixuje Sicko Mode

Jeszcze więcej zmian tempa, efektów i kontrolowanego chaosu, zaskakująco wyszło singlowi z Astroworld na dobre.


Skrillex raz na jakiś czas lubi delikatnie poflirtować z rapem. Owocem tych krótkich, lecz intensywnych romansów są nagrania takie jak El Chapo (we współpracy z The Gamem i Bangladeshem), czy zeszłoroczny remix Humble. Kendricka Lamara. Teraz przyszedł moment na oficjalny remix jednego z najgłośniejszych singli tego roku, czyli Sicko Mode.

Szczerze przyznam, że zanim pierwszy raz wcisnąłem „play” trochę obawiałem się tego, co mogę usłyszeć. Pomyślałem „w pierwotnej wersji dzieje się tyle, że jak jeszcze Skrillex dorzuci do tego kilka swoich dubstepowych wiertarek i dropów, to mi, jako elektronicznemu laikowi zajebiście ciężko będzie przebrnąć przez więcej niż kilka sekund”. I jak to zwykle bywa ze strachem, okazało się, że niepotrzebnie straciłem czas na te myśli.

Początek mało znacząco różni się od oryginału, jednak to, co dodał od siebie amerykański producent rzeczywiście ulepszyło Sicko Mode. Pięknie dzieje się przy wejściu La Flame w pierwszą zwrotkę – nadanie industrialnego, chropowatego brzmienia. Wszystkie efekty, które nakładał na wokale (potocznie pisząc spowolnienia, rozmycia i podbicia) są w punkt. Gdy zacząłem się zastanawiać, czy remix jest lepszy od wersji, która znalazła się na Astroworld, mniej więcej w 2:34 w moją głowę na pełnych obrotach wjechała wiertarka Boscha z 4-krawędziowym wiertłem udarowym, którym w mgnieniu oka zrobiła gigantyczną dziurę poprzednim przemyśleniu. Potem dostajemy zwrotkę Drake’a, której towarzyszy spokojny, przestrzenny podkład z elementami oryginalnego bitu autorstwa Tay Keitha.

Podsumowując – udany eksperyment. W mojej skrajnie subiektywnej opinii, zdecydowanie za dużo stereotypowego i zarżniętego na śmierć dubstepowego brzmienia od 2:34 do zwrotki Kanadyjczyka, ale trudno żebym od producenta, który jest jednym z największych propagatorów tej muzyki, oczekiwał, że po prostu zrobił trochę inny trapowy bit. Remix ma pokazywać to samo nagranie w innej stylistyce i czerpać patenty z pierwotnego nagrania, a to założenie wersja Sicko Mode w wykonaniu Skrillexa spełnia niemal w 100%.

Działając w zgodzie z rozporządzeniem RODO prosimy o zapoznanie się z Polityką prywatności serwisu.
Kontynuując przeglądanie strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką plików cookies.